Po co palić liście, skoro można je oddać

Trwa okres przycinania gałęzi oraz zrzucania przez drzewa i krzewy liści – przypominamy więc o zakazie spalania odpadów zielonych, obowiązującym w Krakowie na terenach prywatnych. Odpady zielone odbiera z posesji MPO. Warto także pamiętać, że używanie dmuchaw do oczyszczania terenów z liści zwiększa zanieczyszczenie powietrza. Za bezprawne spalanie odpadów grozi kara grzywny do 5 tys. zł, a w postępowaniu mandatowym do 500 zł.

Po co palić liście, skoro można je oddać
Fot. Bogusław Świerzowski / krakow.pl

Program odbioru odpadów zielonych przez MPO potrwa do 7 grudnia. Aby oddać odpady, należy w dniu odbioru (zgodnie z harmonogramem) do godz. 7.00 rano, w miejscu widocznym z ulicy i ogólnodostępnym (pobocze jezdni, chodnik) wystawić przed posesję worek. Udział w tym programie nie wiąże się z żadną opłatą.

Szczegółowe informacje dostępne są na stronie internetowej MPO Kraków.

– Jednocześnie prosimy mieszkańców, zarządców, właścicieli posesji o ograniczenie stosowania dmuchaw do liści, których działanie przyczynia się do zanieczyszczenia powietrza, ze względu na unoszenie się pyłu z ziemi oraz emisję spalin z silnika dmuchawy. Szczególne ograniczenia stosowania dmuchaw obowiązują podczas ogłoszonego II i III stopnia zagrożenia zanieczyszczeniem powietrza, co uregulowane zostało w programie ochrony powietrza dla województwa małopolskiego – zaznacza Paweł Ścigalski, pełnomocnik prezydenta ds. jakości powietrza.

Zgodnie z ustawą o odpadach, zakazane jest przetwarzanie odpadów (w tym w sposób termiczny) poza instalacjami i urządzeniami. Spalanie pozostałości roślinnych poza instalacjami i urządzeniami dopuszczone jest tylko w przypadku, gdy odpady te nie są objęte obowiązkiem selektywnego zbierania.

 

Pokaż metkę
Autor: KAMIL POPIELA
Osoba publikująca: Katarzyna Pustułka
Podmiot publikujący: Biuro Prasowe
Zobacz także