Milion pasażerów, korzystających w kwietniu z przelotów oferowanych przez rosyjskiego przewoźnika „Aeroflot”, przeczyta w magazynie pokładowym bogato ilustrowany artykuł o Krakowie! W przeciągu ostatnich dwóch lat, jest to już trzeci tekst o naszym mieście, który „Aeroflot” poleca uwadze swoich pasażerów. Jednak tym razem wizerunek królewskiego Krakowa zdobi dodatkowo okładkę pisma, zachęcając wszystkich niezdecydowanych do sprecyzowania wakacyjnych planów.
Autor artykułu – Andriej Szaryj – przybliża rosyjskim turystom Kraków, jako jeden z najciekawszych zakątków Polski: barwne miasto z charakterem, różnorodne i niepowtarzalne. Krakowski Rynek, jak stwierdza dziennikarz już na początku artykułu, zawiera w pigułce wszystko, co podróżnika może interesować: „świętość, targi, władzę, historię i rozrywkę”. Własną listę krakowskich rekomendacji (zawierającą zarówno godne uwagi zabytki, jak i inne atrakcje miasta – również kawiarnie, kluby i restauracje) Szaryj przemyca w formie skrupulatnego planu 3-dniowego, weekendowego pobytu w Krakowie. Ścisły, rozpisany na godziny, harmonogram zajęć zawiera więc zarówno „klasyczne” punkty programu (np.: „Idziemy na Rynek!”, „Składamy hołd Papieżowi!”, „Uczymy się historii!”, „Odkrywamy Kazimierz ”, „Zdobywamy Kopiec”, „Wspominamy Listę Schindlera”, „Wydobywamy sól” czy „Słuchamy trębacza”), jak i praktyczne wskazówki dotyczące miejsc, gdzie warto się stołować („Jemy obiad obok Jagiełły”, a „Kolację jak u mamy”), czy propozycje bardziej aktywnego spędzania czasu („Szalejemy na rowerze”, „Tańczymy i śpiewamy”, „Przypominamy sobie alfabet… okolicznych knajp”).