górne tło

Udane EURO w Krakowie. Podziękowań ciąg dalszy

Mimo, że turniej UEFA Euro 2012 już za nami, trudno zapomnieć o emocjach związanych z pobytem reprezentacji Anglii, Holandii i Włoch w naszym mieście. Szczególnie, że wciąż jeszcze napływają listy z  podziękowaniami dla Miasta za gościnność, skuteczną organizację i niezapomnianą atmosferę.

"Mieliśmy szczęście odnaleźć w Krakowie wspaniały, drugi dom, który dzięki sportowej infrastrukturze, a także walorom turystycznym pozwolił naszej drużynie   nie tylko trenować w idealnych warunkach, lecz poza kwestiami technicznymi, intensywnie przeżywać bogatą historię, kulturę i wartości humanistyczne miasta, które zaoferowało nam tak wiele doskonałych możliwości wypoczynku w mocno ograniczonym wolnym czasie jakim dysponowaliśmy" - napisał w liście do Prezydenta Jacka Majchrowskiego Prezydent Włoskiej Federacji Piłki Nożnej Giancarlo Abete. "Istotną część sukcesu, który stał się udziałem Włoch podczas EURO 2012, niezależnie od wyniku meczu finałowego, zawdzięczamy Krakowowi, o czym nigdy nie zapomnimy".

W imieniu piłkarzy reprezentacji Anglii, a także trenerów i pozostałych pracowników Angielskiej Federacji Piłki Nożnej napisał David Bernstein, Przewodniczący FA. Wspomina wydarzenia takie, jak uroczyste powitanie przez Prezydenta Jacka Majchrowskiego w Sukiennicach, czy wizytę w Fabryce Emalia Oskara Schindlera jako lekcję polskiej historii, kultury i tradycji.

Słowa uznania przekazał też Kazimierz Karasiński, Konsul Honorowy Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w Małopolsce.

Nie milkną też echa rozgłosu wywołanego kontrowersyjnym upominkiem, który Prezydent Krakowa przekazał na ręce Andrew Bevingtona – zdjęcia przedstawiające, pojawiający się i znikający pomnik Lenina z nowohucką Aleją Róż w tle. I tu niespodzianka: jak pisze Konsul Karasiński: „(...) upominek bardzo się spodobał, a jeden z angielskich dziennikarzy nawet skomentował to następująco: Wy mieliście Lenina, który zniknął, my mieliśmy imperium, którego też nie ma".