górne tło

Jarmark Świętojański

Jak za dawnych lat do Krakowa ściągają wędrowni komedianci, kuglarze, trubadurzy, facimiechy, kupcy i kramarze z odległych stron aby wziąć udział w organizowanym w ramach Wianków w Krakowie Jarmarku Świętojańskim. Wszystkich, którzy z końcem czerwca przyjdą na Bulwar Czerwieński czeka podróż w czasie do średniowiecznego miasteczka, z jego zwyczajami, tradycjami, rzemiosłem, tańcami i hulankami.

Pod Wawelem kupcy rozkładają towar w drewnianych kramach lub namiotach z grubego płótna. Gości wita gospodarz miasta otoczony orszakiem paziów i dam, a zakonnicy z Tyńca przypłyną na flisackich łodziach z piwem i miodem.

Przez czas trwania Jarmarku Świętojańskiego (pięć-sześć dni) na gości czekają: kramy z jadłem (kuchnia Słowian, piwa i miody, zielarskie), biżuterią i dawnymi strojami (kaletnictwo, bursztyniarstwo, tkactwo, krajki), bronią (łuki, płatnerz), ale także przeróżnego rodzaju sprzętami użytku codziennego, zabawkami i artykułami papierniczymi. Cyrulicy zaprezentują medykamenty (robaki, larwy, zioła!), opowiedzą o puszczaniu krwi i wyrywaniu zębów przez kowala. Płatnerz zademonstruje jak wyklepać zbroję, łucznicy będą uczyć trzymania łuku i kuszy, a każdy będzie mógł spróbować sił w tej niełatwej sztuce. Będzie także można nauczyć się lepienia garnków, filcowania wełny, szycia butów, szlifowania bursztynów, lania świec z wosku i kręcenia powrozów. Ale to nie wszystko. Goście Jarmarku będą mogli zdobyć zaszczytny tytuł: damy dworu, pazia, szafarza dworskiego, a nawet królewskiego inwestygatora.

Powodów do narzekania nie będą mieć także miłośnicy dobrej kuchni. Nie brakuje świeżo pieczonych mięsiw i wędzonych kiełbas, a także warzonego na miejscu piwa. Przy okazji pałaszowania tradycyjnych pyszności będzie można dowiedzieć się jak dawniej warzono piwo, co gotowali Słowianie, czego nauczyli się od innych ludów, a co przywieźli zamorscy kupcy.

Zapraszamy także najmłodszych. Nie tylko posłuchają bajarza i wróża, ale także pomogą pogańskiemu kapłanowi w przygotowaniach do obrzędów i podpatrzą na czym polega sztuka czerpania papieru i drukarstwa. Oprócz żonglerki i nauki chodzenia na szczudłach, tańców słowiańskich i plecenia krajki oraz dawnych ćwiczeń sprawnościowych (bieg na trzyosobowych nartach, przeciąganie krążka, utrzymanie równowagi przy łapaniu zawieszonego na słupie worka z piaskiem), przygotowano także specjalne ścieżki edukacyjne. Na najmłodszych czekać będą warsztaty tańca dworskiego, plecenia wianków, składania ukłonu dworskiego, tkania, pieczenia podpłomyka, pisania gęsim piórem, zdobienia papieru, nawlekania korali, haftowania czy fechtunku, zakładania zbroi i strzelania z łuku. Będzie także można wziąć udział w przyspieszonym kursie na stolnika królewskiego, na którym dzieci dowiedzą się jak obsługiwano królewski stół, jakie podawano potrawy i jakie zamawiano produkty. Na odważnych czekają zagadki kryminalne. Pociechy, biorące udział w śledztwie jako inwestygatorzy królewscy, pomogą wytropić rabusia, który grasuje na jarmarku.

Pragnący odpoczynku będą mogli udać się do karczmy, gdzie przy dźwiękach muzyki odpoczną od zgiełku dnia. Odbywać się tutaj będą inscenizacje walk pomiędzy wojami przybyłymi na jarmark oraz tradycyjny sąd – słowiański wiec. Wieczorem wszyscy zbiorą się, by w świetle ognisk świętować noc Kupały. Zapraszamy!

Organizator: Krakowskie Biuro Festiwalowe

 

Więcej na: www.wianki.eu

dolne t�o