Polemika z autorami artykułu „Kraków stracił na frankach ponad 123 mln złotych. Winnych nie ma”

Prowadzenie gospodarki finansowej Gminy Miejskiej Kraków kontrolowane było i jest kontrolowane, zgodnie z odpowiednimi regulacjami prawnymi, przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Krakowie – kontrole kompleksowe co 4 lata  i kontrole doraźne – oraz inne organy, przykładowo NIK.

Wyniki żadnej z przeprowadzonych kontroli, obejmującej problematykę przedstawioną w artykule nie wskazały na znamiona popełnienia jakiekolwiek przestępstwa, co sugerują autorzy tegoż artykułu.

Znanym faktem jest, że w latach 2000-2008 ze względu na niskie stopy procentowe (LIBOR CHF/EUR i inne) w stosunku do bardzo wysokiego wskaźnika WIBOR, na którym oparte są kredyty w PLN oraz niski kurs walut obcych, koszty obsługi kredytów walutowych czy też kredytów denominowanych w walutach obcych były znacząco niższe od kredytów zaciąganych w PLN.

Przypomnę, w roku 2001 WIBOR kształtował się na poziomie 19-12 % a LIBOR CHF na poziomie 3,4-2%, czyli nawet pięciokrotnie niższym. W roku 2006 różnice te były mniejsze niemniej jednak nadal istotne, gdyż WIBOR kształtował się na poziomie 4,6-4,0 % a LIBOR CHF na poziomie 1,9 – 0,8 %, czyli ponad dwukrotnie niższym. W latach tych obowiązywały odmienne niż obecnie ustawowe limity zadłużenia. Jednym z nich był wskaźnik limitu kosztów obsługi zadłużenia, który nie mógł przekroczyć 15 % dochodów budżetu Miasta. Stąd, w latach tych działania służb finansowych nastawione były na minimalizację kosztów obsługi zadłużenia. Owocowało to w konsekwencji decyzjami o zaciąganiu kredytów w walutach obcych w międzynarodowych instytucjach finansowych np. Banku Rozwoju Rady Europy (CEB); lub kredytów denominowanych w bankach komercyjnych. Wszystkie decyzje odnośnie zaciągania kredytów czy to w walutach obcych, czy też denominowanych, poprzedzały stosowne analizy i symulacje. W wyniku tychże analiz, Miasto stosowało dozwolone prawem odpowiednie  zabezpieczenia, celem których było nie dopuszczenie do przekroczenia wówczas obowiązujących limitów zadłużenia.

Drugim prawnym limitem zadłużenia był nieprzekraczalny wskaźnik 60 % skumulowanego zadłużenia w stosunku do dochodów budżetu Miasta. W przypadku międzynarodowych instytucji kredytowych takich jak EBI, EBOR i CEB nie ma możliwości wpisywania do umów jakichkolwiek zapisów zabezpieczających przed zmianami kursu walut, czy też stóp procentowych. W przypadku banków komercyjnych zapisy umów są w bardzo dużym stopniu negocjowalne, dlatego też Miasto wprowadziło do umów kredytowych denominowanych CHF (z bankiem WestLB) zapisy zabezpieczające przed wzrostem kursu CHF, który mógłby zaskutkować przekroczeniem limitu 60 %. Zauważyć należy, iż wybór banków kredytujących Miasto zawsze odbywał się i odbywa zgodnie z regulacjami ustawy o zamówieniach publicznych. Zapisy zabezpieczające w umowach dot. kredytów denominowanych w walutach obcych oznaczały, iż Miasto w każdej chwili może kredyty te zmienić na kredyty złotowe oparte o WIBOR. Zaś w przypadku zaistnienia okoliczności załamania rynku walutowego, w celu nieprzekroczenia limitu 60% zapisy umożliwiały automatyczną zmianę na kredyt oparty o WIBOR, co oznacza również zmianę wartości kredytu w efekcie jego przewalutowania. Graniczne wskaźniki zapisane w tych umowach kredytowych (tj. określające moment automatycznej zmiany kredytu na kredyt oparty o WIBOR i jego przewalutowania) wynikały z przeprowadzanych wówczas analiz. Wielkości te zabezpieczane były w obwiązującej wówczas „prognozie kwoty długu publicznego”. Wskazane w artykule zmiany wartości przedmiotowych kredytów są niezaprzeczalne, ale należałoby je zderzyć z zaoszczędzonymi kwotami w obsłudze tych kredytów w latach poprzedzających przewalutowanie tj. w latach 2004-2009, tj. w ciągu pięciu lat i działaniach jakie Miasto podjęło w stosunku do kredytu z 2006 roku. Podkreślenia wymaga fakt, iż  to co się działo na rynkach walutowych w 2009 roku należy określić jako działania spekulacyjne, które dotknęły nie tylko nasze Miasto ale i wszystkich klientów mających w portfelu dłużnym instrumenty finansowe oparte o LIBOR. Miasto dokonało przewalutowania tych kredytów w m-cu lutym 2009 roku po kursach od 3,2 do 3,4 PLN natomiast później kurs CHF został wywindowany nawet do poziomu ponad 4 PLN. Należy podkreślić, że to właśnie dzięki działaniom służb finansowych w 2009 roku nie doszło do żadnych poważnych perturbacji w finansach Krakowa i Miasto, nie zmieniając planu wydatków budżetowych nie przekroczyło żadnego z ustawowych wskaźników zadłużenia. W tym miejscu chciałbym wskazać przykład odwrotny, tj. Miasto Kraków w 1999 roku zaciągnęło kredyt denominowany w EUR w wysokości 36 mln PLN, który w wyniku zmiany kursu EUR w m-cu grudniu 2001 roku spłaciło w kwocie 30,761 mln PLN, zyskując tym samym prawie 6 mln PLN.

Odnosząc się do działań służb kontrolnych tj. NIK i nadzoru finansowego tj. RIO informuję iż, w wystąpieniu pokontrolnym NIK z m-ca grudnia 2012 roku dotyczącym przeprowadzonej kontroli pn. „Zadłużenie wybranych instytucji sektora finansów publicznych oraz Krajowego Fundusz Drogowego” działalność Miasta została oceniona pozytywnie.

Natomiast, doraźna kontrola RIO prowadzona na przełomie lat 2010 i 2011 zakończyła się dwoma wnioskami, z czego odnośnie wniosku nr 2, RIO uwzględniła zastrzeżenia wniesione przez Prezydenta Miasta Krakowa. Wniosek pokontrolny nr 1 został utrzymany i dotyczył przedmiotowego kredytu  z 2006 roku. RIO nie podzieliła zastrzeżeń Miasta, iż w znajdujący się w umowie kredytowej z 2006 roku zapis wskazujący konkretną „wartość nominalną zobowiązania” spełnia wymogi  prawne. Stąd też, realizując wniosek RIO Miasto wystąpiło do banku WestLB  z pismem, wnioskując o unieważnienie przedmiotowej umowy kredytowej z 2006 roku. W wyniku trwających ponad 2 lata negocjacji z następcą prawnym banku WestLB, tj. instytucją państwową rządu niemieckiego Portigon, przy udziale kancelarii prawnej, doradcy Prezydenta Miasta Krakowa d.s prawnych oraz służb finansowych UMK, należności wynikające z przewalutowania  kredytu z 2006 roku zostały zmniejszone o 10 mln PLN. Tym samym Miasto realizując wniosek pokontrolny RIO i wyczerpując możliwości prawne, uznało zmniejszenie należności o 10 mln PLN  umowy kredytowej z bankiem WestLB z 2006 roku za pozytywne rozwiązanie.

Tagi: finanse, media

Pokaż metkę
Osoba publikująca: TOMASZ RÓG
Podmiot publikujący: Biuro Prasowe
Zobacz także
POLECAMY
TELEWIZJA.KRAKOW.PL
PRZEJRZYSTE FINANSE
OTO FOTOKRONIKA MIASTA