Usunięcie przecieków… czyli dmuchanie na zimne

Dziś po raz kolejny media donoszą o zagrożeniu jakie dla Muzeum pod płytą Rynku Głównego mają nieść przecieki. Jednak zagrożenia dla wystawy, eksponatów czy zwiedzających nie ma. Prace jakie planuje wykonać ZIKiT mają zabezpieczyć wystawę przed uszkodzeniem, gdyby zawilgocenia się powiększyły. Prace mają więc charakter prewencyjny, a nie kryzysowy - jak starają się przedstawić to niektóre media. Nie mamy na myśli tu pogarszającej się stopniowo sytuacji, która bezpośrednio w przewidywalnym niedługim czasie może się pogorszyć.

Nigdzie w przestrzeni oddziału Muzeum Historycznego Miasta Krakowa pod Rynkiem Głównym nie cieknie woda. Owszem występują miejsca gdzie gromadzi się wilgoć, nie można natomiast mówić ani o przeciekach, ani o cieknięciu wody. Samo Muzeum nie wymaga remontu, prace dotyczą jedynie płyty rynku – w zakresie elementów łączących części płyty oraz okolic fontanny.

ZIKiT planował rozpocząć prace w ubiegłym roku (wykonać część prac przed zimą). W przeprowadzonym postępowaniu przetargowym, nie udało się jednak podpisać umowy z wykonawcą. Firma popełniła błędy w ofercie, w efekcie których odstąpiła od podpisania umowy. Dlatego ZIKiT zdecydował o przeprowadzeniu wszystkich prac na wiosnę.

 

Michał Pyclik

Kierownik Zespołu Prasowego

Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie

Tagi: polemika, media

Pokaż metkę
Autor: MICHAŁ PYCLIK
Osoba publikująca: KATARZYNA PUSTUŁKA
Podmiot publikujący: Biuro Prasowe
Zobacz także
POLECAMY
TELEWIZJA.KRAKOW.PL
PRZEJRZYSTE FINANSE
OTO FOTOKRONIKA MIASTA