Z dawnego Krakowa

Zbrodnia na Groblach

W październiku 1904 r. mieszkańcy Krakowa – a zwłaszcza mieszkanki – emocjonowali się nie tyle trwającą wojną rosyjsko-japońską, ile procesem oskarżonej o morderstwo Anny Batkówny.

Michał Kozioł

Mażoretki i Straż Grobowa

Już miesiąc upłynął od dnia, w którym 41. Międzynarodowe Targi Sztuki Ludowej odeszły do historii. Prawdopodobnie były to już ostatnie Targi funkcjonujące w starej, sprawdzonej już wiele lat, formule.

Michał Kozioł

Patrz, Kościuszko, na nas z nieba…

Jan Jarosz, egzaminowany i koncesjonowany majster murarski, podejmował się „wszelkich robót, wchodzących w zakres budowlany, tak z materiałem jak bez materyału”. Musiał mieć opinię dobrego budowniczego, skoro ze swojej pracy zgromadził dość pieniędzy, aby kupić na Półwsiu Zwierzynieckim przy ul. Marczyńskiego (dziś Kraszewskiego) parcelę i zbudować na niej dwupiętrową kamienicę.

 
Pępek świata nazywa się Kraków

Tegoroczne, już czterdzieste pierwsze Międzynarodowe Targi Sztuki Ludowej zaczną się 11 sierpnia. Na Rynku Głównym znów wyrosną kramy, a na estradzie pod Wieżą Ratuszową występować będą zespoły ludowe nie tylko z całej Polski, lecz także z zagranicy. Każdy dzień Targów będzie miał swoje hasło.

Michał Kozioł
Pierwsze cesarskie urodziny bez iluminacji

Rankiem 17 sierpnia 1914 r. – a był to poniedziałek – rozlepiono w Krakowie odezwę podpisaną przez prezydenta Juliusza Lea. Zachęcała ona mieszkańców miasta do uczczenia osiemdziesiątej czwartej rocznicy przyjścia na świat Najjaśniejszego Pana, cesarza Franciszka Józefa I.

Michał Kozioł
Platforma z odaliskami i krakowskie wesele

Wtorek 9 czerwca roku 1936 powinien być zapisany złotymi głoskami w księdze dziejów miasta. Tego bowiem dnia zainaugurowano pierwsze w historii „Dni Krakowa”. Jak zwykle wszystko zaczęło się na Rynku Głównym.

Michał Kozioł
Klub złodziejski
2017-04-25

Choć od upadku habsburskiej Austrii upłynęło już prawie sto lat, wciąż żywe są wspomnienia o czasach panowania Najjaśniejszego Pana cesarza Franciszka Józefa I. Szczególnie dobrą opinię pozostawiło po sobie austriackie sądownictwo.

Michał Kozioł
Emausy za PRL
2017-04-13

W czasach tak zwanej Polski Ludowej wszystko, co było związane z religią i Kościołem, traktowano bardzo podejrzliwie. Dlatego też zdarzały się lata, kiedy krakowska prasa wolała milczeć na temat emausu, był to przecież odpust, czyli wydarzenie religijne. Zanim uznano emaus za świecką zabawę ludową, uciekano się do takich zabiegów jak stwierdzenie z 1949 r., że w wydarzeniu biorą udział wyłącznie „dzieciarnia i starsze osoby”.

Michał Kozioł
Czy anioł bezpowrotnie odleci?

Dzisiejsze apteki coraz bardziej zaczynają przypominać eleganckie cukiernie, w których oferuje się klientom pięknie opakowane, cudowne cukierki zdrowia, barwne panacea na wszelkie dolegliwości ciała i duszy. Są jasne, dużo w nich przestrzeni i światła, pozbawione są jednak wszelkiego zapachu.

Michał Kozioł
Galicyjski mundur, złotem haftowany…

Chyba żadna z używanych w języku polskim nazw geograficznych nie obrosła taką liczbą błędnych wyobrażeń i mylnych – czy raczej mylących – opinii, jak termin „Galicja”. Nazwa, także i dziś używana, odznacza się zdumiewającą żywotnością.

Michał Kozioł