Strażnicy miejscy odnaleźli 96-letniego pana Józefa, który zaginął parę dni temu.
14 listopada, 96-letni mieszkaniec os. Na Stoku wyszedł z domu i już do niego nie wrócił. Zaniepokojona rodzina wezwała policję, która rozpoczęła poszukiwania mężczyzny.
Wczoraj wieczorem, straż miejska dostała telefon od przechodnia, który poinformował, że na przystanku przy ul. Miechowity znajduje się straszy mężczyzna potrzebujący pomocy. Wysłani na miejsce strażnicy ustalili dane 96-latka i przekazali informacje dyżurnej, która widziała komunikat policji o trwających poszukiwaniach p. Józefa. Dzięki temu już chwilę później mężczyzną zajęli się wezwani na miejsce policjanci.