Wyjaśniamy, jak w praktyce działają przepisy o Parku Kulturowym Stare Miasto.
Przechodząc ul. Szewską czy ul. Floriańską możemy spotkać osoby zapraszające nas za dnia do lokali gastronomicznych, a po zmroku – do klubów. Działalność promotorów w zabytkowej części Krakowa nie jest zakazana, ale podlega pewnym regułom – musi być zgodna z obowiązującymi przepisami.
Stworzona w celu uporządkowania przestrzeni publicznej Uchwała o Parku Kulturowym Stare Miasto wprowadza szereg zakazów i nakazów na obszarze wewnątrz Plant. Zabrania się m.in. powiadamiania o towarach, usługach lub imprezach polegającego na nagabywaniu osób przebywających na obszarze Parku. Reklamować działalność w strojach i przebraniach wolno tylko bezpośrednio przy wejściu do lokalu, przy czym stroje te nie mogą być sprzeczne z tradycją kulturową Krakowa. Nie wolno też rozdawać ulotek o charakterze sprzecznym z moralnością publiczną.
Fakt, nie opinia: w polskim prawie brakuje jednej, sztywnej definicji „nagabywania”. Słownik PWN wskazuje, że nagabywanie jest działaniem natarczywym. Z kolei z orzecznictwa sądów wynika, że stwierdzenie, czy doszło do nagabywania, nie zależy jedynie od subiektywnej oceny przechodnia. Istotny jest szerszy kontekst: zarówno sposób komunikacji promotora, jak i reakcja przechodnia oraz sygnały przez niego wysyłane. Samo poinformowanie o ofercie lub zaproszenie nie jest nagabywaniem, nawet jeśli zostało powtórzone.
Gdzie zatem przebiega granica, której przekroczenie należy zgłosić służbom? Policja i straż miejska wskazują na następujące czerwone flagi:
– Podczas wspólnych patroli ze strażą miejską regularnie zwracamy uwagę promotorom na konieczność przestrzegania przepisów uchwały o parku kulturowym. Jeżeli dochodzi do sytuacji natarczywego oferowania usług, osoba, która poczuła się nagabywana, powinna zgłosić ten fakt do służb – przypomina Burmistrz Nocny Jacek Jordan.
Zgłoszenia można kierować pod całodobowy numer Straży Miejskiej: 986.