Podczas posiedzenia Komisji Innowacji, Metropolii i Rozwoju Gospodarczego mowa była o wymianie progów zwalniających na sinusoidalne w odniesieniu do poprawy komfortu i bezpieczeństwa w mieście.
Próg sinusoidalny to nowoczesny, betonowy element uspokojenia ruchu o łagodnym profilu, którego przekrój przypomina sinusoidę. Długość strefy najazdowej na taki próg to 4,80 m, a wyniesienie w najwyższym punkcie wynosi 12 cm. O zaletach tego rozwiązania podczas posiedzenia komisji mówiły radna Eliza Dydyńska-Czesak oraz Izabela Chyłek, radna Dzielnicy I Stare Miasto. Radne przekonywały, że progi te mniej obciążają zawieszenie pojazdów i są wygodniejsze dla kierowców. Wskazywały, że progi wyspowe powodują niebezpieczne sytuacje na drodze, niszczą zawieszenie aut, wymuszają dużą redukcję prędkości i emisję spalin przy ponownym jej zwiększeniu. – Fakt, że progi sinusoidalne są droższe, ale bardziej trwałe i powodują mniejszą emisję decybeli – mówiła Eliza Dydyńska-Czesak. Izabela Chyłek proponowała w ramach pilotażu montaż takich progów w lokalizacji: ul. Piekarska/Augustiańska/Paulińska.
- Jesteśmy zainteresowani pilotażem takiego projektu – mówił Piotr Trzepak, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miasta Krakowa. Zwracał uwagę na fakt, że proponowane do pilotażu lokalizacje są w zbyt zwartej zabudowie, a próg nie powinien znajdować się mniej niż 25 metrów od budynku mieszkalnego. – Żeby taki pilotaż przyniósł wymierne efekty, progi powinny zostać zamontowane w miejscu, gdzie jeździ komunikacja zbiorowa i jest ograniczenie prędkości do 30 i 40 km/h – wyjaśniał dalej. Koszt montażu jednego progu sinusoidalnego to ok. 13 tys. zł.
Maciej Michałowski, przewodniczący komisji zaproponował, by Zarząd Dróg Miasta Krakowa wytypował miejsca, w których takie progi w ramach pilotażu mogłyby zostać zamontowane. Uczestnicy dyskusji podkreślali też, że progi takie powinny być montowane w ramach przyszłych remontów i inwestycji drogowych.