Po 25 edycjach w całym kraju Targi Młodej Sztuki kończą ten sezon wracając do Krakowa. 9 i 10 maja Pałac Potockich przy samym Rynku wypełni się dziełami ponad 70 artystów z różnych części Polski.
Targi Młodej Sztuki to oddolna inicjatywa z Krakowa, która udowadnia, że dystans między twórcą a odbiorcą jest zbędny. W przeciwieństwie do tradycyjnych galerii, TMS stawia na autentyczność i ogólny dostęp do kultury poprzez możliwość bezpośredniego kontaktu z artystą.
– Pasjonatem sztuki może być zdecydowanie każdy, niezależnie od wiedzy na jej temat czy grubości portfela – mówi Gleb Andreev, młody uchodźca, filmowiec, pomysłodawca i założyciel Przestrzeni Młodej Sztuki.
Z jednej strony TMS jest świetną okazją do nabycia mniejszych form – od unikatowych zinów czy naklejek, przez plakaty, aż po grafikę komputerową i warsztatową. Z drugiej – oferuje dzieła wysokiej klasy – płótna i rzeźby idealne do kolekcji prywatnych, biznesowych czy domowych. To miejsce, gdzie sztuka znajduje nabywców zarówno wśród kolekcjonerów, jak i osób szukających niebanalnego prezentu.
– To jedyne targi sztuki, których celem jest wspieranie młodych artystów poprzez wyrównywanie szans. Wspieranie tych, którzy nie mają jeszcze wyrobionego imienia w sztuce i środków, ale mają chęci. -– Gleb Andreev, założyciel TMS.
Wśród wystawców Targów Młodej Sztuki pojawią się jednak nie tylko debiutanci. Swoje prace pokaże m.in. Antoni Kuźniarz – nagradzany absolwent wydziału grafiki na krakowskim ASP, zajmujący się malarstwem i rzeźbą; Aneta Adamczyk – artystka tworząca pod pseudonimem fillinoctis oraz Beata Szafirowicz – malarka z ASP im. E. Gepperta we Wrocławiu, znana i aktywnie działająca w social mediach.
Formuła wydarzenia jest całkowicie otwarta – zaproszeni są wszyscy!
– Osoby odwiedzające Targi mogą poznać różnorodne techniki tworzenia sztuki i doświadczyć emocji, jakie artyści przekazują poprzez swoje prace. – mówi Mateusz Lewandowski, malarz i fotograf, uczestnik pierwszej edycji wydarzenia.
Więcej informacji na stronie.