Radni zwrócili się do Prezydenta Miasta Krakowa z rezolucją, wedle zapisów której Kopiec Wandy miałby zostać wpisany do rejestru zabytków. Rezolucja podjęta została podczas sesji 22 kwietnia.
- Kopiec Wandy jest jednym z najważniejszych i najbardziej symbolicznych obiektów dziedzictwa kulturowego Krakowa, a zarazem wyjątkowym elementem krajobrazu historycznego Nowej Huty i Mogiły. Jego znaczenie wykracza daleko poza wymiar lokalny, ponieważ stanowi on istotną część tożsamości miasta oraz materialne świadectwo jego najdawniejszych dziejów. Sytuacja, w której obecny status formalny Kopca Wandy utrudnia skuteczne prowadzenie działań służących jego ochronie, konserwacji i pozyskiwaniu środków zewnętrznych na niezbędne prace jest powodem do zwrócenia się do Prezydenta – uzasadniali radni.
Niezbędne czynności i uzgodnienia
- Obecny stan w praktyce prowadzi do sytuacji, w którym obiekt o wyjątkowej wartości historycznej i symbolicznej nie korzysta z takich samych możliwości wsparcia jak inne krakowskie kopce. W naszej ocenie konieczne jest podjęcie przez Prezydenta Miasta Krakowa działań zmierzających do uporządkowania statusu prawnego tego obiektu, w szczególności poprzez przygotowanie i przeprowadzenie wszelkich niezbędnych czynności, uzgodnień oraz wystąpień do właściwych organów konserwatorskich, które umożliwią wpisanie Kopca Wandy do rejestru zabytków nieruchomych – mówiła podczas sesji radna Magdalena Mazurkiewicz.
Radny Michał Ciechowski dodawał, że od 2009 r. urzędnicy nie występowali o środki na wsparcie Kopca Wandy do Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, gdyż ma on inny status niż pozostałe krakowskie kopce. - Dlatego ta rezolucja jest bardzo istotna, bo trzeba zmienić status tego kopca tak, abyśmy mogli pozyskać środki na jego odnowę – mówił radny Ciechowski i dodawał, że według jego wiedzy będzie to koszt ok. 6 mln zł. Głos w dyskusji zabrał też radny Edward Porębski, który już w poprzednich kadencjach RMK zwracał uwagę na stan kopca oraz wprowadzał poprawkami do budżetu środki na bieżące utrzymanie tego ważnego dla Krakowian i Nowohucian miejsca.
- Musimy go ratować, krótko mówiąc. Jak ktoś z Państwa był na Kopcu Wandy to widział, że on się obniża. Tak było m.in. w przypadku obfitych opadów deszczu w 2010 r. – mówił radny Edward Porębski.