górne tło

Nowa hala sportowa dla MOS „Wschód”? Radni wizytowali nowohucki ośrodek

Podczas wyjazdowego posiedzenia Komisji Sportu, które odbyło się w siedzibie Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego (MOS) „Kraków - Wschód”, radni zapoznali się z ambitnymi planami rozbudowy placówki. Ośrodek, który od lat stanowi serce sportowej rywalizacji krakowskiej młodzieży, zgłasza potrzeby rozbudowy infrastrukturalnej.

Sukcesy na miarę Krakowa, ale bez własnej hali

MOS „Wschód” prowadzi szeroko zakrojone zajęcia pozalekcyjne oraz koordynuje miejskie programy, takie jak Krakowska Olimpiada Młodzieży, w której bierze udział około 100 szkół podstawowych i 80 liceów. Codziennie w zawodach uczestniczy setki dzieci, a rocznie wręczanych jest blisko 1800 medali w 15 dyscyplinach sportowych. Oprócz sportu wyczynowego ośrodek realizuje programy taneczne dla najmłodszych oraz integruje seniorów, organizując potańcówki.

Mimo tak ogromnej skali działań, dyrektor placówki wskazał na kluczowy problem: brak własnej hali sportowej. Obecnie ośrodek jest zmuszony wynajmować obiekty od innych szkół i jednostek, co generuje koszty rzędu kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie.

Wizja rozbudowy: Nowoczesność i ekologia

Przedstawiona radnym koncepcja zakłada budowę pasywnej hali sektorowej. Obiekt miałby powstać na terenie obecnego trawnika za stadionem lekkoatletycznym. Projekt przewiduje:

Pytania radnych i techniczne wyzwania

Podczas prezentacji radni dopytywali o kluczowe aspekty inwestycji. Radny Włodzimierz Pietrus pytał, czy trybuny wymagają wycięcia drzew? Dyrektor Rafał Mikoś wyjaśnił, że o ile pod samą halę wycinka byłaby ograniczona do kilku starych drzew, o tyle konserwator zabytków nie zgadza się na usunięcie innych drzew, co uniemożliwia rozbudowę tradycyjnych trybun stadionu. Kolejne pytanie radnego dotyczyło parametrów obiektu, a dokładnie wysokości hali w odniesieniu do zabudowy Nowej Huty. W odpowiedzi wskazano na planowane 14 metrów wysokości i cztery kondygnacje naziemne w części biurowo-noclegowej. Radni interesowali się również kosztami, o które pytali Renata Piętka i Marek Sobieraj. – Szacuje się, że część naziemna w technologii standardowej to wydatek ok. 30 milionów złotych, natomiast w technologii pasywnej koszt ten wzrasta o około 20 proc. Finansowanie części podziemnej (schronu) mogłoby pochodzić z celowych środków rządowych – mówił Rafał Mikoś, dyrektor MOS.

Wnioski: Potrzeba zmian systemowych

Głównym wnioskiem płynącym z posiedzenia jest konieczność zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Obecne zapisy blokują budowę obiektu o takiej kubaturze oraz wymagają zachowania wysokiego wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej, co przy nowoczesnej infrastrukturze sportowej (np. sztuczne boiska) jest trudne do spełnienia.

Radni zasugerowali, aby zamiast działać punktowo, przygotować kompleksową listę krakowskich obiektów sportowych wymagających zmian w miejscowych planach zagospodarowania. Miałoby to na celu systemowe dostosowanie przepisów do dzisiejszych realiów technologicznych, co pozwoliłoby szkołom i ośrodkom sportowym na modernizację bez wieloletnich opóźnień biurokratycznych.