Festiwale muzyczne rzadko kojarzą się z ciszą. SILENCE Music Festival od lat udowadnia jednak, że to właśnie ona jest niezbędnym elementem doświadczania muzyki. Już 3 września do Krakowa i Balic powróci jedno z najbardziej innowacyjnych wydarzeń kulturalnych Europy Środkowo-Wschodniej. W programie znajdą się koncerty, spektakle i performanse, a wszystkie wydarzenia – jak co roku – są bezpłatne.
SILENCE wymyka się festiwalowym schematom. Poprzednie edycje przyniosły m.in. performans „(A)Insomnia” realizowany równocześnie w Krakowie i przy grobie Jana Sebastiana Bacha w Lipsku, rave „Baroque Disco” w dawnym kościele oraz monumentalne wykonanie „The People United Will Never Be Defeated!” Frederica Rzewskiego.
– Myślę, że festiwal muzyki klasycznej nie powinien zdarzać się obok rzeczywistości, w której żyjemy. SILENCE stale stara się z nią dyskutować, niejednokrotnie idąc wbrew temu, co dobrze się sprzedaje, co jest tylko przyjemnością i rozrywką (także w świecie „klasycznych” festiwali). „Powtarzamy stare zaklęcia ludzkości” to znaczy gramy naszą muzykę i staramy się opowiedzieć nią świat. Stale zadajemy te same pytania, stale nie znajdujemy odpowiedzi. Ten brak, ta cisza jest w tym najpiękniejsza – mówi dr Mateusz Mati Zubik, dyrektor i kurator festiwalu.
Program tegorocznej edycji obejmuje m.in. recital „Chapeau bas!” Yehudy Prokopowicza, koncert Royal String Quartet – „Krzysztof, Florestan i Euzebiusz”, projekt „24 smutki to nasza zwykła doba”, francuski wieczór „Ślimaki po polsku”, premierę spektaklu „Bóg bezdomny” w reżyserii Kamila „Kozy” Białaszka oraz finałowy recital Giorgiego Gigaszwilego „GIGASH!” w HEVRE.
Festiwalowi towarzyszyć będzie także premiera pierwszego wydawnictwa płytowego SILENCE – winylowego nagrania nocnej ciszy Pałacu Radziwiłłów w Balicach z esejami o ciszy.
Cały program na stronie.