górne tło

28. Marsz Jamników

Krótkie łapy, wielkie charaktery i iście królewska parada – 6 września Kraków ponownie opanowały jamniki. Po siedmiu latach przerwy 28. Marsz Jamników wrócił na Rynek Główny. Na uczestników czekały m.in. konkurs na najbardziej królewskiego jamnika, psie porady i bezpłatne usługi dla pupili. Podczas wydarzenia prowadzono również zbiórkę karmy dla psów czekających na pomoc.

Uczestnicy spotkali się o godz. 11.45 pod Barbakanem, a o godz. 12.00 marsz ruszył ul. Floriańską w kierunku Rynku Głównego. Około godz. 12.20 pochód dotarł pod Ratusz, gdzie odbył się konkurs na najbardziej królewskiego jamnika. Pięć wybranych psów wraz z właścicielami walczyło o tytuł „Jego Psiej Mości Marszu Jamników 2026”.

Psi piknik pod Ratuszem

Od godz. 10.00 do 14.00 w pobliżu sceny pod Ratuszem działały stoiska z poradami ekspertów zajmujących się zdrowiem i zachowaniem psów. Uczestnicy mogli skorzystać m.in. z porad weterynarza, dietetyka zwierzęcego, behawiorysty czy zoofizjoterapeuty, a także z bezpłatnych usług groomera.

Na Rynku pojawili się również policjanci „Zielonej Strefy”, którzy informowali, jak reagować na agresję wobec zwierząt i ich złe traktowanie.

Pomoc dla potrzebujących psów

Podczas Marszu prowadzono zbiórkę karmy dla podopiecznych Fundacji „Człowiek dla zwierząt”, prowadzącej przytulisko w Łętkowicach, oraz Stowarzyszenia „Przytul Sierściucha” z Myślenic. Zbiórka na Rynku trwała od godz. 10.00 do 14.00.

Oficjalna część 28. Marszu Jamników zakończyła się około godz. 13.30.

Tegoroczny Marsz był powrotem jamników na Rynek Główny po siedmioletniej przerwie.