górne tło

Gdy Kraków jeszcze śpi. Praca motorniczej

Jadąc rano tramwajem do pracy, do szkoły, na uczelnię, wsiadamy, wysiadamy, często patrzymy w telefon, zamyśleni. Mówimy: „czekam na tramwaj", ale zapominamy, że za każdym rozkładem jazdy i za każdym przejazdem stoją ludzie.

To nie jest po prostu tramwaj. To czyjaś historia i czyjeś życie. Kogoś, kto wstaje jeszcze przed świtem, żebyśmy my mogli spokojnie dojechać na miejsce. Dziś poznacie jedną z takich historii. Poznajcie Małgosię, motorniczą z Krakowa, która swój dzień zaczyna, kiedy miasto jeszcze śpi.