górne tło

Sprofilowani na medycynę – o nowym kierunku w krakowskim XXX LO

Wśród kandydatów do liceów ogólnokształcących rośnie popularność klas z rozszerzoną biologią i chemią. W odpowiedzi szkoły otwierają więcej takich oddziałów. Krakowskie XXX LO uruchomiło w tym roku klasę medyczną z nowatorskim programem, w którym opanowanie wiedzy z kluczowych przedmiotów jest równie ważne jak poznawanie rzeczywistych aspektów pracy w służbie zdrowia. Bez tego drugiego trudno sobie bowiem wyobrazić świadomy wybór zawodu.

Po wynikach rekrutacji w Krakowie – a podobnie wygląda to w innych dużych miastach – widać wyraźnie, że klasy z rozszerzoną biologią i chemią od kilku lat biją rekordy popularności wśród ósmoklasistów decydujących się na edukację licealną. W naborze na rok szkolny 2026/2027 krakowskie licea ogólnokształcące przygotowały 228 miejsc w klasycznych biol-chemach (wobec 168 miejsc w roku 2025), a w klasach, gdzie poza biologią i chemią funkcjonuje jeszcze trzecie rozszerzenie – liczba dostępnych miejsc wynosiła 1033 (wobec 940 w roku 2025).

Jednym z powodów dużego zainteresowania tym profilem jest fakt, że otwiera on przed absolwentami wiele różnych dróg, prowadzących m.in. na kierunki związane z medycyną, farmacją, weterynarią, biotechnologią, dietetyką czy inne pokrewne, należące do obszaru nauk przyrodniczych. Absolwent kończący klasę, która poza wiodącą biologią i chemią oferuje trzecie rozszerzenie (np. z matematyki, fizyki czy języka obcego), zyskuje jeszcze większą elastyczność w planowaniu przyszłej edukacji i kariery zawodowej.

Klasa medyczna w XXX LO – znacznie więcej niż biologia i chemia

XXX Liceum Ogólnokształcące w Krakowie dało się już poznać jako szkoła, której bliskie jest przekonanie, że klasyczne curriculum z nowym twistem potrafi wprowadzić do edukacji wiele pozytywnej energii. A do tego sprawić, że sam proces nauczania zyskuje na atrakcyjności i w większym stopniu uwzględnia wszechstronny rozwój młodych ludzi.

Do klasy sportowej o profilu tańca sportowego, która stała się wizytówką „Trzydziestki”, oraz do niedawno otwartej klasy inżynierskiej ze sztuczną inteligencją pod patronatem Politechniki Krakowskiej, w roku szkolnym 2026/2027 dołączyła klasa medyczna. Na czym polega jej wyjątkowość? To zupełnie nowa formuła, w której tradycyjne rozszerzenie z biologii i chemii nie jest celem samym w sobie, ale funkcjonuje jako jeden z wielu elementów spójnej ścieżki kształcenia – ścieżki, która ma pozwolić młodemu człowiekowi świadomie przygotowywać się do studiów medycznych i poznawać różne obszary współczesnej ochrony zdrowia.

– Chcemy zmienić sposób myślenia o edukacji medycznej już na poziomie liceum. Stąd zajęcia z anatomii, psychologii i łaciny, profesjonalna pracownia medyczna i otwarcie szkoły na bezpośredni kontakt ze środowiskiem szpitalnym. Łącząc te elementy w jeden spójny proces kształcenia, zamiast kolejnej klasy, w której medycyna zaczyna się i kończy na rozszerzonej biologii i chemii, oferujemy młodym ludziom coś więcej: solidną, interdyscyplinarną wiedzę i świadome spojrzenie na przyszłe studia i zawody – mówi Grzegorz Gawłowski, dyrektor XXX LO.

Wyjście poza tradycyjne podziały przedmiotowe

W klasie medycznej młodzież uczy się trzech przedmiotów na poziomie rozszerzonym – to biologia, chemia i język angielski. Ale nie mniej ważne jest to, co je uzupełnia: rozbudowany program dodatkowych obowiązkowych zajęć edukacyjnych, rozpisany na całe cztery lata.

Zalicza się do nich anatomia, na którą nauczyciele przeznaczają jedną godzinę tygodniowo w klasach I–II i dwa razy tyle w klasach III–IV. Czyni to z tej dziedziny nauki pełnoprawny element całego cyklu kształcenia, pozwalający poznać biologiczne mechanizmy funkcjonowania organizmu.

Równie niezbędna jest wiedza o psychologicznych uwarunkowaniach ludzkiego rozwoju, emocji, zachowań i relacji interpersonalnych – to zadanie drugiego przedmiotu dodatkowego, czyli zajęć z psychologicznych aspektów rozwoju człowieka, prowadzonych w wymiarze dwóch godzin tygodniowo w klasie I-II, a w klasach III-IV przez jedną godzinę.

Dwa ostatnie przedmioty w tym programie – język łaciński oraz język łaciński i kultura antyczna – umożliwiają młodzieży poznanie terminologii niezbędnej w dalszym kształceniu medycznym, a jednocześnie odkrywają historyczne i kulturowe fundamenty europejskiej nauki.

– Ścieżka kształcenia, którą opracowaliśmy, wychodzi poza tradycyjny podział na przedmioty szkolne i pozwala budować znacznie bardziej interdyscyplinarne rozumienie medycyny – tłumaczy dyrektor Grzegorz Gawłowski.

Zamiast typowej sali biologicznej

Miejscem, które ma przybliżać uczniom rzeczywiste środowisko pracy lekarzy i medyków innych specjalności, jest szkolna pracownia medyczna. Jak zapewnia dyrektor szkoły, to przestrzeń, która nieporównywalnie lepiej sprawdza się w tej roli niż typowa sala biologiczna.

– Wychodząc z założenia, że edukacja medyczna nie powinna się ograniczać do oglądania ilustracji w podręczniku, stworzyliśmy profesjonalną pracownię medyczną. Nauczyciele i uczniowie mogą tam skorzystać z przykładowych narzędzi diagnostycznych, by wykonać ćwiczenia praktyczne, jak również sięgnąć po fachową literaturę. Zależy nam na tym, żeby młodzież licealna stopniowo wyrabiała sobie nawyk korzystania z profesjonalnych źródeł wiedzy, a nie tylko szkolnych opracowań – podkreśla dyrektor.

Pracownia medyczna posiada profesjonalne plansze anatomiczne, precyzyjnie odwzorowujące poszczególne struktury ludzkiego ciała, a bibliotekę wyposażono w uznane podręczniki akademickie, atlasy i albumy medyczne. Na podorędziu znajdują się narzędzia diagnostyczne takie jak otolaryngoskop i dermatoskop oraz wysokiej klasy mikroskopy pozwalające na prowadzenie szczegółowych obserwacji. Zadbano też o zestawy edukacyjne do nauki szycia chirurgicznego, wykonywania iniekcji oraz podawania leków. Z kolei zajęcia z wykorzystaniem autoklawu mają uczniom przybliżać zagadnienia sterylizacji i standardów bezpieczeństwa.

Wyjątkowy patron – miejski szpital im. Gabriela Narutowicza

27 października 2026 roku XXX LO i Miejski Szpital Specjalistyczny im. Gabriela Narutowicza podpisały porozumienie o współpracy, dzięki któremu klasa medyczna zyskała ważnego patrona instytucjonalnego.

– Współpraca ze szpitalem Narutowicza jest dopełnieniem koncepcji programowej, na której opiera się kształcenie w klasie medycznej. Po pierwsze, dajemy uczniowi solidne podstawy naukowe, po drugie, umożliwiamy mu poznawanie specjalistycznych narzędzi i metod pracy, po trzecie, otwieramy przed nim drzwi instytucji, w której ta wiedza i te umiejętności służą ratowaniu zdrowia i życia – mówi dyrektor szkoły.

Dzięki opiece patronackiej szpitala uczniowie będą mogli zaznajomić się z wieloma aspektami pracy w ochronie zdrowia – zamiast polegać tylko na podręcznikach, filmach czy innych mediach, spotkają się z przedstawicielami różnych zawodów medycznych, wezmą udział w zajęciach obserwacyjno-edukacyjnych, a podczas wizyt studyjnych poznają perspektywę osób, które codziennie biorą na siebie odpowiedzialność za ludzkie zdrowie i życie. Udział w konferencjach, seminariach i wydarzeniach popularnonaukowych organizowanych przez szpital dostarczy im z kolei wiedzy przydatnej w wyborze studiów. Wspólne projekty edukacyjne, konkursy oraz działania z zakresu profilaktyki i promocji zdrowia stworzą pole do zaangażowania rodziców i społeczności lokalnej.

Szkoła i szpital wybrały do realizacji takie aktywności, które zapewnią poszanowanie praw pacjentów, zasad bezpieczeństwa i ograniczeń wynikających ze specyfiki pracy placówki medycznej. Niemniej jednak, nawet przy ograniczonym dostępie do życia szpitala, młodzież będzie miała szansę zapoznać się z zasobem doświadczeń, które na co dzień towarzyszą medykom, a także przekonać się, że współczesna medycyna to złożony system, który oprócz lekarzy tworzą również pielęgniarki, ratownicy medyczni, diagności laboratoryjni, fizjoterapeuci, psychologowie i przedstawiciele wielu innych specjalności. To właśnie w grupie tych osób wielu młodych ludzi będzie szukać dla siebie inspiracji i autorytetów.

Jak jednak podkreśla dyrektor Gawłowski, błędem byłoby zakładanie, że każdy absolwent klasy medycznej powinien zostać lekarzem lub wykonywać inny zawód medyczny. Po pierwsze, nauka w tej klasie nie ogranicza wyborów zawodowych do kariery w ochronie zdrowia, po drugie, ważniejsze od samego wyboru jest to, w jaki sposób absolwent go dokona. – Chodzi o to, żeby każdy, kto w polu medycyny upatruje swoją zawodową przyszłość, mógł już w klasie licealnej poznać, na czym będzie polegało jego przyszłe powołanie. A kiedy przyjdzie czas decyzji, żeby jej podstawą nie były takie czy inne wyobrażenia o zawodzie, tylko rzeczywista znajomość jego specyfiki. Do tego właśnie dążymy. A jeżeli za jakiś czas choć jeden z naszych uczniów zostanie znakomitym lekarzem, pielęgniarką czy ratownikiem medycznym, tym większa będzie nasza radość z wykonanej pracy – podsumowuje dyrektor.