Znajdź w serwisie
POMOC:
  • Znak * (gwiazdka) zastępuje jeden lub więcej znaków, może być użyty na początku lub na końcu wyrazu
Wyniki wyszukiwania - znaleziono 37 pasujących obiektów:
Po raz kolejny w Kronice krakowskiej – dodatku do „Dziennika Polskiego”, 23 marca 2017 r. pojawił się nierzetelny, zawierający nieprawdziwe informacje, powtarzający te same tezy, do których zostały złożone wyjaśnienia, artykuł redaktorów Małgorzaty Mrowiec i Arkadiusza Maciejewskiego, zatytułowany „Ludzie Vivy stracą część lokali w centrum”. Artykuł stanowi polemikę z faktami przedstawionymi przez ZBK w wyjaśnieniach, ograniczającą się jedynie do podtrzymywania dotychczasowych tez, bez wskazywania jednak żadnych dowodów na ich poparcie.
Po raz kolejny w Kronice krakowskiej – dodatku do „Dziennika Polskiego” – 17 marca 2017 r. pojawił się nierzetelny, pełen insynuacji i pomówień oraz zawierający nieprawdziwe informacje artykuł redaktorów Małgorzaty Mrowiec i Arkadiusza Maciejewskiego, zatytułowany „Lokale wokół Rynku niszczeją a władze miasta wspierają cwaniaków”.
W związku z artykułem „Urząd wspiera najemców. Niektórych.” autorstwa Małgorzaty Mrowiec („Dziennik Polski”, 23 stycznia) informuję, że w tekście znalazły się nieprawdziwe informacje i stwierdzenia, które wprowadzają czytelnika w błąd. W związku z powyższym, do redaktora naczelnego pana Marka Kęskrawca zostało wysłane stosowne sprostowanie w tej sprawie.
Redaktorzy „Dziennika Polskiego” Małgorzata Mrowiec i Arkadiusz Maciejowski podjęli się trudnego zadania, jakim było opisanie sytuacji gminnego lokalu przy ul. Szewskiej 24, szerzej znanego jako Zalipianki. Ten wspólny trud zmaterializował się w opublikowanym w „Dzienniku Polskim” z 16 stycznia artykule prasowym, w którym roi się od niepełnych i nieprecyzyjnych informacji, insynuacji i niedomówień. Przykładem twórczej inwencji i braku obiektywizmu autorów tekstu jest już sam tytuł artykułu, zawierający stwierdzenie o rzekomym przejęciu lokalu po Zalipiankach. Takie sformułowanie wprowadza czytelników w błąd i ma na celu wzbudzenie sensacji. Jest to niczym nieuzasadniona manipulacja.
„Fatalny błąd urzędników”, „pozwolenia na budowę są wydawane z naruszeniem prawa” – tymi stwierdzeniami w artykule „Bezprawne dogęszczanie” z dzisiejszej Gazety Krakowskiej redaktor Piotr Ogórek określa pracę urzędników z Wydziału Architektury UMK. W swoim artykule o postępowaniu w sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę przy ul. Reduta dziennikarz uwypukla jednak jedynie racje jednej strony – pominiętej Wspólnoty mieszkaniowej, bagatelizując fakt, że w uzasadnieniu decyzji Wojewody, do którego odwołała się strona, stwierdzono, iż brak udziału w postępowaniu o wydanie decyzji pozwolenia na budowę nastąpił z winy samej Wspólnoty, w związku z czym decyzja została wydana prawidłowo.
Dyrektor szkoły samorządowej jest nauczycielem – profesjonalistą przygotowanym do pracy każdym uczniem,zarówno z tym bardzo zdolnym, jak i uczniem o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Ma dbać o to, by rozwijany był potencjał każdego z nich. Jako pedagog jest również partnerem rodziców  w pracy wychowawczej i opiekuńczej.
Nierzetelne i oparte na wybiórczych danych doniesienia Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego o hojnym nagradzaniu krakowskich urzędników wywołały wiele niezdrowych emocji i domysłów. W trosce o pełną i wiarygodną informację, poniżej publikujemy wyjaśnienia na ten temat, przesłane zresztą autorce artykułów – Paulinie Piotrowskiej. Ubolewamy, że nie znalazły one pełniejszego odzwierciedlenia w prasowych materiałach na ten temat.
Miejska Infrastruktura, spółka zajmująca się obsługa strefy płatnego parkowania ogłosiła przetarg na zakup 116 nowych parkometrów. Nowe urządzenia mają zastąpić stare parkometry obsługujące podstrefę P2. Mają być tak samo funkcjonalne, jak urządzenia obsługujące zdecydowaną większość krakowskiej strefy. Szerzej o tym pisaliśmy na stronie krakow.pl. Tematem zainteresował się również „Dziennik Polski". W artykule Piotra Tymczaka pt. „Parkometry jeszcze niespłacone, a już chcą je wymienić na nowe”, stawiany jest zarzut rozrzutności i utrudniania życia kierowcom. Te same tezy pobrzmiewają w edytorialu „O sensie przestawiania parkomatów” Małgorzaty Nitek.
W Dzienniku Polskim z 18 sierpnia ukazał się artykuł Marzeny Rogozik pt. „Konsultacje społeczne to fikcja. Udział mieszkańców jest niewielki”. Materiał jest wyjątkowo stronniczy i jednostronny, a dodatkowo wprowadza mieszkańców w błąd jeśli chodzi o termin składania wniosków, który mija 12 września, a nie 12 sierpnia, jak pisze autorka. Warto czytelnikom przybliżyć informacje dotyczące samego procesu konsultacji społecznych, a w szczególności spotkań dotyczących procesu rewitalizacji dzielnicy Kazimierz. Tak dla rozjaśnienia zaciemnionego, rzec by można ponurego obrazu skreślonego piórem redaktor Rogozik.