Listopad w galeriach NCK
Nowohuckie Centrum Kultury proponuje trzy nowe ekspozycje, które połączą świat wyrazistej fotografii dokumentalnej z głęboką abstrakcją i malarską grą światłocienia. To zestawienie skrajnie różnych wrażliwości i technik, połączonych wspólnym mianownikiem – szczerością autorskiego zapisu.
Listopad otworzy wystawa fotografii Joanny Mrówki zatytułowana „Na szczęście”, którą będzie można oglądać w Foto–Galerii od 5 listopada do 10 stycznia 2027 roku. Autorka, znana z doskonałego zmysłu obserwacji, zaprezentuje kadry budujące poruszającą opowieść o ludzkich emocjach oraz rytuałach kultywowanych w okresie karnawału na Opolszczyźnie i w Czechach, a także na przełomie roku na Żywiecczyźnie. Oficjalny wernisaż tej ekspozycji zaplanowano na czwartek, 5 listopada o godz. 18.00.
Równie intrygująco zapowiada się wystawa malarstwa profesora Adama Brinckena „fragmenty 1974/2026”, organizowana w ramach 13. edycji cyklu „Przestrzeń dla sztuki”. W dniach 5–29 listopada Biała Galeria Centrum wypełni się dziełami malarza, rysownika, kuratora i aranżera, zajmującego się również witrażem i malarstwem monumentalnym. Wystawa stanowi podsumowanie ponad pięćdziesięciu lat pracy twórczej tego wybitnego krakowskiego artysty i pedagoga. Uroczyste otwarcie odbędzie się w piątek, 6 listopada o symbolicznej godz. 17.17.
Artystyczny tryptyk dopełni wystawa malarstwa Jadwigi Maj pod tytułem „Noc i dzień”, która od 7 listopada do 3 grudnia zagości w Szarej i Czarnej Galerii Centrum. Autorka podejmuje w swoich pracach subtelny dialog z klasycznym motywem światła i mroku, analizując ich wzajemne relacje oraz wpływ na budowanie nastroju i struktury obrazu. Malarka sugeruje, że z naszym widzeniem jest pewien kłopot – jesteśmy przekonani, że oglądamy rzeczywistość, podczas gdy najczęściej widzimy własne przyzwyczajenia. Wernisaż wystawy odbędzie się w piątek, 13 listopada o godz. 18.00.
Dodatkowo do 3 maja 2027 roku, spacerując po Rynku NCK, będzie można dalej oglądać wystawę fotografii Izy Łysoń zatytułowaną „Chwile ulotne”. Głównym tematem prezentowanych dzieł są psy ukazane jako mistyczne istoty wplecione w zapierające dech w piersiach pejzaże z całego świata oraz rodzinnego Inwałdu. Artystka z niezwykłą precyzją łączy psią naturę oraz fizyczne możliwości czworonogów z unikalną magią naturalnego światła. Plenerową wystawę można zwiedzać podczas spaceru z psem.