Kultura rozwiń menu
Fotografia wydarzenia
  • Data:

    2026-03-05

  • Miejsce:

    Betel, pl. Szczepański 3

  • Kategoria:

    Muzyka rozrywkowa

Niektóre ścieżki przecinają się raz — inne wracają po latach, w nowej formie.

Tak jest i tutaj. Historie Womi Konge i Eva Lanche splatają się w punkcie wspólnym, którym było 3moonboys — przestrzeń współpracy, eksperymentu i wspólnego języka dźwięku. Dziś spotykają się ponownie, już jako dojrzałe, autonomiczne projekty, niosące własne narracje, ale nadal słuchające siebie nawzajem.

Womi Konge
Po wydaniu solowego albumu Disappear Wojtek Kotwicki łączy siły z Miłoszem Runge — przyjacielem i współtwórcą jeszcze z czasów 3moonboys, z którym współpracował m.in. przy płytach 16, Skakankan, Na tym zdjęciu wcale nie wyglądasz grubo czy Linia nr 8. Choć działają w duecie, Womi Konge to zespół pełnowymiarowy — w brzmieniu, idei i rozmachu.

Dwa lata sprzężenia zwrotnego z rzeczywistością: zakładania kabli jak korzeni, uzbrajania się w elektroniczne kończyny, ustawiania czujników wrażliwości. Powstał system komunikacji — nieco cybernetyczny, nieco organiczny — który zamiast mówić, słucha.

Muzyka Womi Konge wyrasta z napięcia pomiędzy naturą a miastem, pomiędzy tym, co pierwotne i tym, co przetworzone. Rzeka za oknem wypłukuje iluzje, emocje pojawiają się i znikają, a natura trwa i ewoluuje. Zarejestrowane struktury rytmiczne i harmoniczne stają się punktem wyjścia do kompozycji, które płynnie się zmieniają — wprowadzając w trans, ale nie tracąc piosenkowego rdzenia.

Eva Lanche
Concert tribute to Laura Brooks

Eva Lanche to kanadyjska artystka dźwiękowa o polskich korzeniach, skupiona na dialogu instrumentów akustycznych, elektroniki i preparowanych obiektów dźwiękowych. Jej twórczość balansowała pomiędzy melodyką a rytmem, wykorzystując m.in. cymbały, handpan, hamgam, shruti box, perkusję, kalimbę fx oraz nagrania terenowe.

Podczas jednej z wypraw dźwiękowych w Bieszczadach Eva Lanche zniknęła w tajemniczych okolicznościach, pozostawiając po sobie szkice niezarejestrowanych utworów. Album „Concert tribute to Laura Brooks” jest próbą odtworzenia jej filozofii muzycznej — opowieścią o życiu podzielonym na sześć etapów: od narodzin aż po wymiar eschatologiczny.

Projekt wykonuje Marcin Karnowski — perkusista, instrumentalista, poeta, animator kultury, związany m.in. z zespołami Variete, 3moonboys, Ala Kryształ, George Dorn Screams, Małomiejsca, Brda, Ur Jorge, Salimara i wieloma innymi. Autor ponad 20 płyt i przeszło 200 koncertów w Polsce i za granicą. Stypendysta Miasta Bydgoszczy oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, wielokrotnie nagradzany za promocję kultury muzycznej.

W procesie twórczym albumu udział wzięli zaproszeni goście z Polski i Ukrainy: Sofia Bascakova (wokaliza), Alan Balcerowski (saksofon), Ireneusz Bratz (kontrabas).

To będzie wieczór spotkania światów: organicznego i elektronicznego, intymnego i transowego, pamięci i teraźniejszości.

Źródło: materiały organizatora