Start rozwiń menu

Wystawa „Bright Depth” w Galerii Pałacu Potockich

Koncepcja wystawy „Bright Depth” powstała z okazji 35-lecia partnerstwa Krakowa i Frankfurtu nad Menem. Od 10 do 27 września 2026 r. w Pałacu Potockich prezentowane będą prace artystów związanych z obu miastami poprzez miejsce pochodzenia, zamieszkania lub aktywność twórczą. W wystawie biorą udział: Dominique Chapuis, Michał Misiak, Joanna Stawowy, Reinhard Roy, Norbert Thomas, Ewa Wes i Olga Ząbroń.

Bright Depth - wystawa sztuki w Pałacu Potockich
Fot. Materialy organizatora

Wystawa prezentuje szerokie spektrum postaw we współczesnej sztuce operującej językiem geometrii. Tematem przewodnim pokazu jest „jasność”, interpretowana zarówno w warstwie wizualnej, konceptualnej jak i metaforycznej czy duchowej. Na wystawie prezentujemy reliefy, obiekty, rzeźby i sztukę cyfrową. Idea projektu jest ściśle związana z architekturą przestrzeni Pałacu Potockich. Opiera się zarówno na kontraście wizualnym jak i dialogu z zabytkową tkanką tego szczególnego miejsca. Galeria rozumiana jest jako „głębia”, nie tylko ze względu na swoje usytuowanie. Schodzenie w podziemia budynku staje się podróżą w głąb wewnętrznych przestrzeni widzów... „Bright Depth” może stać się udziałem każdego odbiorcy.

Częścią wystawy jest także instalacja site-specific Olgi Ząbroń na dziedzińcu Pałacu Potockich, będąca geometryczną interpretacją zastanej przestrzeni. Instalacja składa się z obiektów rzeźbiarskich i animacji wpisując się i dialogując z elementami architektonicznymi Pałacu, jak i pracami prezentowanymi w samej galerii. „Zarys” cylindrycznych obiektów w formie pełnej i podzielonej na elementy - jest kontynuacją i reinterpretacją wydobytych fragmentów miejsca. Ażurowość form rzeźbiarskich, ich płynność i cicha dynamika pokazują charakterystyczne „znaki” w twórczości artystki. Linearne przepływy, dążenie do geometrycznej formy i odchodzenie od niej jednocześnie. Instalacja kontynuowana jest w przestrzeni galerii animacją, sygnalizując łączność pomiędzy obiema częściami wystawy. A bryła walca, jako formy „wyjściowej”, znajduje rozwinięcie w pracach innych artystów - Reinharda Roya i Ewy Wes.

Prezentowane na wystawie prace Reinharda Roya wynikają z wieloletnich badań artysty nad podstawowymi zasadami organizacji formy: punktem, rastrem, kołem i elipsą. Roy prezentuje m.in. dużą dwuelementową formę rzeźbiarską „O – 0505 2004”. Zamknięty półkolisty kształt stanowi konstrukcyjny fundament rzeźby, natomiast rozwinięta ponad nią otwarta struktura nie wyznacza granic bryły, lecz kieruje jej oddziaływanie „na zewnątrz”. Jak sam autor podkreśla: „Punktem wyjścia nie jest zamknięta figura geometryczna, lecz jej transformacja w przestrzeni. Koło zostaje otwarte, rozłożone na sekwencję linearnych elementów i rozwinięte w przestrzeni jako rytmiczna struktura. Pomiędzy materialną masą a niematerialnym dopełnieniem powstaje forma, która w pełni urzeczywistnia się dopiero w procesie percepcji.”

Ewa Wes prezentuje układ obiektów będących sekwencją zwielokrotnionej formy walca. Z jednej strony praca działa wyraziście dzięki swojej seryjności, z drugiej materiał - kamień z którego powstała - odbija się w osobności każdego elementu, jego indywidualnym charakterze. Każdy segment rytmicznego układu jest inny i balansuje między idealnością i niedoskonałością formy. Co typowe dla artystki - barwne znaki, zagłębienia w powierzchni kamienia są wynikiem zapisu trajektorii cząstek subatomowych zarejestrowanych w Komorze mgłowej Wilsona. To intrygujące połączenie zapisu energii, ruchu i osadzenia go w wiecznej, stałej formie kamienia.

Praktyka twórcza Michała Misiaka oparta jest na budowaniu linearnych, rytmicznych struktur otwierających głębokie i nieoczywiste przestrzenie. Na wystawie prezentujemy najnowszą pracę artysty, którą on sam nazywa „rysunkiem świetlnym”. „Rysunek świetlny” to próba urzeczywistnienia ruchu, który w formie złudzenia optycznego jest obecny w obrazach i rysunkach Misiaka. Jednocześnie, kinetyczny „rysunek świetlny” tworzy model continuum czasowego, w którym rzeczywistość podlega nieustannym zmianom i przekształceniom. Ścieżka dźwiękowa nawiązuje do muzyki współczesnej, do minimal music czy kompozycji opartych na strukturach częstotliwości i fal. Podobnie jak warstwa wizualna, zbudowana jest z współbrzmiących, wzajemnie interferujących i rezonujących linii dźwięków. Hipnotyczne, pochłaniające wymiary i rządzące nimi zasady, dają poczucie obcowania z cząstkami elementarnymi wszechświata.

Działalność artystyczna Norberta Thomasa łączy rygor organizacji z kontrolowanym przypadkiem, analizując relacje między formą, przestrzenią, światłem i percepcją. „Linia” Norberta Thomasa to przedstawiony w ruchu wyodrębniony element geometrycznej konstrukcji świata. To niezwykle mocny a zarazem pełen lekkości, dynamiki i przestrzenności „portret” linii. Wprowadzenie czerwieni widoczne na bocznych krawędziach (pod spodem lub z wierzchu reliefu) albo „odrywa” pracę od ściany, albo podkreśla jej rytmiczną załamaną przestrzenną konstrukcję. Zabieg wykorzystania barwnej aury jest obecny także w innych pracach prezentowanych na wystawie. W zależności od kąta patrzenia i oświetlenia, geometryczne formy sprawiają wrażenie zawieszonych w przestrzeni. Artysta kieruje uwagę widza ku relacji z otoczeniem poprzez emanację „ukrytego źródła”.

Prace Dominique Chapuis są pełne ciszy. Ich przestrzenność jest delikatna i zależna od oświetlenia a także pozycji widza względem prac. Pojawianie się i zanikanie form, doprowadzony do perfekcji system dyskretnych reliefowych ciągów linii jest zapisem nieskończoności, upływu czasu. W przypadku twórczości Chapuis mamy do czynienia z działaniem o charakterze kontemplacyjnym. Przy użyciu bardzo oszczędnych środków formalnych artystka tworzy prace balansujące na granicy widzialności. Chapuis podobnie jak Thomas czy Roy, koncentruje się na znaczeniu dzieła sztuki wynikającym z jego materialności, konstrukcji i percepcji.

Geometryczne formy z białej pleksi Joanny Stawowy opierają się na analizie konkretnych danych. Dyskursywny charakter prac odnosi się do badań psychobiograficznych wybranych twórców. Prezentowane bryły są przestrzenną interpretacją teorii typów osobowości Carla Gustava Junga oraz wywodzącego się z niej modelu „Myers-Briggs Type Indicator”. Artystka stawia pytanie, czy osobowość można zobrazować za pomocą fizycznej formy. Punktem wyjścia dla „spersonalizowanych obiektów” jest kula – geometryczna metafora jaźni rozumianej jako stan wewnętrznej harmonii. Autorska koncepcja „Wielościanów osobowości” służy konstruowaniu spójnego języka opisu rzeczywistości. Jak podkreśla artystka, „matematyczny model stał się metaforą psychiki: systemu dążącego do równowagi, lecz nieustannie pozostającego w ruchu”. Projekt powstały na styku psychologii, matematyki i sztuk wizualnych stanowi interesujący, konceptualny akcent wystawy.

Wystawa jest rodzajem spaceru „poprzez” i „w głąb”. Zaprasza w przestrzenie „poza” i „pomiędzy”. Z jednej strony wyłania się afirmacja formy. Z drugiej, wystawa pokazuje, że sztuka operująca językiem geometrii wykracza daleko poza geometryczną dyscyplinę. Każda linia może stać się struną przejmująco głośnej ciszy, sondą jasnej głębi czy wizualnym nośnikiem danych. Wszystkie prace mają w sobie potencjał napięcia, by uruchomić zaskakujące obszary. Zapraszamy do kontemplacji wystawy będącej emanacją bieli, jasności, świetlistości i obszarów ku jakim kieruje.

pokaż metkę
Osoba publikująca: Kinga Stoszek
Podmiot publikujący: Otwarty na świat
Data publikacji: 2026-09-03
Data aktualizacji: 2026-09-03
Powrót

Zobacz także

Znajdź