Wyniki wyszukiwania - znaleziono 494 pasujących obiektów:
Kryminalna historia Krakowa. Żona mu się „przykrzyła”
W kwietniu 1690 roku przed krakowskim sądem miejskim stanął Sebastian Samowski. Oskarżenie? Jedno z najbardziej bezwzględnych przestępstw tamtej epoki – próba pozbycia się rodziny za pomocą arszeniku.
Wygraj książki wydawnictwa HarperCollins!
https://krakow.pl/informacje/331866,1342,komunikat,wygraj_ksiazki_wydawnictwa_harpercollins_.html
„Tinna” autorstwa Satu Rämö to typowy nordic noir prosto z Islandii – czyli miejsca na północy, gdzie nie da się uciec przed własnym cieniem. To także kolejna powieść Satu Rämö z oficer śledczą Hildur.
Kryminalna historia Krakowa. „To mnie powieście!”
Latem 1630 roku cmentarz przy kościele Mariackim stał się miejscem gwałtownej awantury. Jej uczestnikami byli krakowski rajca Krzysztof Słowikowski i szlachcic Stanisław Racibor Starczowski. Spór zakończył się procesem, który pokazał, że nawet przedstawiciel uprzywilejowanego stanu musiał liczyć się z wyrokiem miejskiego sądu.
Kryminalna kronika Krakowa. Strzał na ul. Floriańskiej
Wczesną jesienią 1585 roku przy ul. Floriańskiej padł strzał, który zakończył życie Heleny Straszowej i wstrząsnął całym Krakowem. Proces jej zabójcy, szlachcica Jana Morawickiego, stał się jedną z najgłośniejszych spraw kryminalnych XVI-wiecznego miasta oraz symbolem walki mieszczan o równość wobec prawa.
Maluchy opanowały Rynek Główny
https://krakow.pl/telewizja_krakow_pl/331401,2126,komunikat,maluchy_opanowaly_rynek_glowny.html
Wielka Wyprawa Maluchów dla Dzieci dotarła do mety w Krakowie! W środę, 15 lipca, ponad 60 Fiatów 126p wjechało na Rynek Główny, by symbolicznie zakończyć czwartą edycję. Tegoroczna odsłona pokonała ponad 3000 km przez Europę, a następnie 2000 km po Polsce z hasłem „Pozwól im dorosnąć”. Celem inicjatywy jest bowiem zarówno wsparcie dla dzieci poszkodowanych w wypadkach, jak i przede wszystkim zapobieganie kolejnym tragediom na drodze.
Dwa miliony na zbiórce. Maluchy opanowały krakowski Rynek
Wielka Wyprawa Maluchów dla Dzieci dotarła do mety w Krakowie! W środę ponad 60 Fiatów 126p wjechało na Rynek Główny, by symbolicznie zakończyć czwartą edycję. To jednak nie koniec zbiórki środków, która wciąż się rozpędza.
Szósta edycja akcji „Oddaj krew – odwiedź gastro!”
Ruszyła szósta edycja akcji „Oddaj krew – odwiedź gastro!”, jedna z najsmaczniejszych akcji wspierających honorowe krwiodawstwo, za którą stoją przedstawiciele krakowskiej gastronomii. Zasada pozostaje prosta: oddajesz krew, odbierasz kupon i do końca roku możesz odebrać prezenty od partnerów akcji.
Zastąpić dorożki konne
https://krakow.pl/aktualnosci/328890,30,komunikat,zastapic_dorozki_konne_.html
Podczas posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska radni przyjęli jako projekt komisji projekt uchwały ustalający kierunki działania dla Prezydenta Miasta Krakowa dotyczący całkowitego zastąpienia dorożek konnych alternatywnymi formami transportu turystycznego.
Wakacje pod opieką, dziki pod obserwacją
https://krakow.pl/aktualnosci/328527,30,komunikat,wakacje_pod_opieka__dziki_pod_obserwacja.html
Problem obecności dzików w mieście, akcja „Bezpieczne wakacje” oraz opiniowanie wotum zaufania z tytułu rozpatrzenia Raportu o stanie Gminy za 2025 r. – te trzy tematy były omawiane na posiedzeniu Komisji Praworządności.
Zajścia na krakowskim Rynku
https://krakow.pl/z_dawnego_krakowa/325653,1899,komunikat,zajscia_na_krakowskim_rynku.html
„Mieszkałem w Rosyi lat 30 i nigdy mi się nie zdarzyło widzieć […], aby w małych, głupich wypadkach aresztowania pijanego, policya carska krew obywateli na bruk przelewała. Widziałem […] dzisiaj, 21 maja roku 1906, [jak] w kulturalnem, starożytnem mieście Krakowie, gdzie komisarzami nie są chyba za łajdactwa z armii wyrzuceni oficerowie, lecz doktorowie praw wszechnic austryackich […] Konstytucyjna c. k. policya, chcąc aresztować jakiegoś biednego, z trudem na nogach trzymającego się pijaczynę, urządziła naprzód masakrę, a potem, sama wywołując zbiegowisko, zarządziła liczne aresztowania, odprowadzając ofiary kozackiego swego temperamentu na odwach”. Tak wypowiadał się na łamach socjalistycznego dziennika „Naprzód” anonimowy czytelnik.