Strzały w centrum Krakowa. Są zabici i ranni
W zdarzeniu na Rynku Głównym śmierć poniosło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych – przekazała małopolska policja. Sprawca zamachu został postrzelony i zatrzymany przez policjantów. Na miejscu zdarzenia trwa akcja służb ratowniczych.
Do strzelaniny doszło tuż po godz. 15.00 w rejonie ul. Sławkowskiej.
Według przekazywanych przez służby informacji, sprawca miał oddawać strzały z przejeżdżającego samochodu.
Jak podaje krakowskie MPK, na Placu Wszystkich Świętych został ostrzelany tramwaj linii nr 1 przez osobę z przejeżdżającego samochodu. Rozbita została szyba w kabinie prowadzącego. Nikt z pasażerów i motorniczy nie odnieśli obrażeń.
Sprawca został postrzelony przez policjantów i zatrzymany w rejonie skrzyżowania ul. Dietla i Stradomskiej. Policja potwierdziła, że sprawcą jest Polak.
„Jestem na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji w Krakowie po tragicznej strzelaninie. Policja bada tło i wszystkie okoliczności zamachu” – napisał na platformie X premier Donald Tusk.
Służby apelują o to, by nie zbliżać się do miejsc, w których pracują policjanci i ratownicy. Należy stosować się do poleceń, a w razie zagrożenia dzwonić pod numer 112.
W Urzędzie Miasta Krakowa działa sztab kryzysowy.
„Szanowni Państwo, służby potwierdziły co najmniej pięć ofiar śmiertelnych dzisiejszego ataku w centrum Krakowa. W magistracie działa sztab kryzysowy. Trwają działania służb. Proszę o spokój i odpowiedzialność. Nasze myśli są przy bliskich ofiar.” – napisał na swoim profilu Prezydent Krakowa Łukasz Gibała.