Komunikacja szyta na miarę
O tym, że system płatności za bilety komunikacji miejskiej powinien być dynamiczny, o wykluczeniu komunikacyjnym oraz połączeniu obrzeży Krakowa z węzłami komunikacyjnymi systemem miejskiego roweru elektrycznego mówi Rafał Komarewicz, Wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa, w rozmowie z Małgorzatą Kubowicz.
W ostatnim czasie pojawiają się propozycje zmian w systemie opłat za przejazdy komunikacją miejską. Proponuje się na przykład, by nie płacić za czas przejazdu, bo taka taryfa w zależności od pory dnia umożliwia pokonanie dłuższego lub krótszego odcinka trasy. Jaki według Pana powinien być system opłat za bilety komunikacji miejskiej w Krakowie?
Rafał Komarewicz: Jestem zdecydowanie za wprowadzeniem dynamicznego systemu płatności za przejazdy komunikacją miejską. W obecnych czasach komunikacja miejska powinna być „szyta na miarę” mieszkańca, który z niej korzysta. Musimy wykorzystać nowe technologie, które ułatwiają nam życie. Dzięki dynamicznemu systemowi płatności mieszkańcy mogliby płacić za przejechany dystans, a nie za czas przejazdu. Na ostatniej sesji Rady Miasta Krakowa przegłosowaliśmy poprawkę do uchwały kierunkowej, w której zaproponowaliśmy Prezydentowi przyjęcie takiego systemu. Cieszę się, że było to głosowanie ponad podziałami politycznymi i dyskusja na ten temat była bardzo merytoryczna.
Czy Kraków jest dobrze skomunikowany? Czy mamy wystarczającą sieć połączeń tramwajowych?
RK: Stawiamy mocno na rozwój sieci autobusowych i tramwajowych. W tym momencie jesteśmy na etapie budowy linii tramwajowej na Górkę Narodową. Inwestycji tej mieszkańcy oczekiwali już od wielu lat. W ramach partnerstwa publiczno-prywatnego Kraków wybuduje też linię tramwajową Meissnera–Mistrzejowice. Miasto w tym roku planuje rozpocząć prace przy wielowariantowych koncepcjach linii tramwajowych do Rybitw, os. Rżąka, os. Azory oraz na alei Trzech Wieszczów.
A jeśli chodzi o autobusy?
RK: Na początku lutego do Krakowa dotarło kilka minibusów, które mogą pomieścić maksymalnie 15 osób. Chcemy je wykorzystać w tych rejonach Krakowa, do których teraz komunikacja miejska nie dociera. Uważam to za bardzo dobry pomysł, dlatego też wystąpiłem do Prezydenta Miasta Krakowa z prośbą o zakup kolejnych takich pojazdów. Dzięki nim połączylibyśmy w końcu np. Mydlniki z Wolą Justowską. Ze względu na mostek na Rudawie w tym momencie te dwa obszary nie są skomunikowane. Moglibyśmy w ten sposób ułatwić życie mieszkańcom Przegorzał czy ul. Bochenka. Mam zamiar mocno się w to zaangażować i rozmawiać o tym z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym w Krakowie.
Jak można połączyć system rowerów elektrycznych z komunikacją miejską?
RK: Jestem jak najbardziej za powstaniem sieci rowerów elektrycznych. Moglibyśmy utworzyć stacje na obrzeżach Krakowa, np. w Tyńcu, skąd mieszkańcy dojeżdżaliby do większych węzłów komunikacyjnych. Szukałbym jednak rozwiązań, które w jak najmniejszym stopniu obciążą budżet Krakowa. Takim rozwiązaniem była np. umowa Miasta na rowery tradycyjne z firmą Wavelo, która zastała rozwiązana z nie do końca zrozumiałych dla mnie przyczyn.
Rafał Komarewicz – Wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa, przewodniczący klubu radnych Przyjazny Kraków, wybrany do rady z okręgu wyborczego nr 3 obejmującego Dzielnicę VI Bronowice, VII Zwierzyniec i VIII Dębniki. Absolwent II LO im. Jana III Sobieskiego, z wykształcenia lekarz stomatolog, przez długi czas przedsiębiorca w branży medycznej.