Czy powstanie Regionalne Centrum Biznesu i Innowacji przy UEK?
Radni podjęli rezolucję, w której zwracają się do Prezesa Rady Ministrów i Marszałka Sejmu RP o uruchomienie rządowego finansowania budowy Regionalnego Centrum Biznesu i Innowacji przy Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Dokument, przygotowany przez grupę radnych, poparła zdecydowana większość rady. W sesji udział wziął rektor uczelni, prof. Bernard Ziębicki, który przedstawił argumenty za inwestycją.
Uczelnia pęka w szwach
Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie to – jak podkreślił rektor – największa uczelnia ekonomiczna w kraju, kształcąca obecnie 17 tysięcy studentów na 79 kierunkach. To niemal dwukrotnie więcej niż warszawska Szkoła Główna Handlowa i dwukrotnie więcej niż pozostałe publiczne uczelnie ekonomiczne w Polsce. Mimo niekorzystnych trendów demograficznych zainteresowanie studiami rośnie – w ubiegłym roku o 7 tysięcy miejsc ubiegało się ponad 14 tysięcy kandydatów.
Problemem jest jednak baza dydaktyczna. Uczelnia dysponuje zaledwie 93 salami na blisko 1400 grup zajęciowych, co zmusza ją do prowadzenia części zajęć w formie zdalnej. Rektor nie krył, że to rozwiązanie awaryjne, a nie docelowe.
– Ja jestem przeciwnikiem zajęć prowadzonych przez internet, to są zajęcia słabej jakości, w dłuższej perspektywie nie da się ich prowadzić w sposób zapewniający wysoki poziom kształcenia. Uniwersytety nie mogą funkcjonować w oparciu o zdalne kształcenie i mówię to z pełną odpowiedzialnością – przekonywał prof. Ziębicki.
Z tego powodu władze uczelni zdecydowały już o ograniczeniu naboru o 2 tysiące osób, obawiając się też ewentualnych odgórnych regulacji dotyczących zajęć zdalnych, które – wprowadzone z dnia na dzień – postawiłyby uczelnię przed problemem, jak zorganizować kształcenie dla obecnych studentów.
Rektor zwrócił uwagę, że jako uczelnia publiczna placówka nie może swobodnie generować własnych dochodów na inwestycje – ustawa na to nie pozwala. Rozwój infrastruktury zależy więc niemal wyłącznie od dotacji inwestycyjnych z budżetu państwa, podobnie jak w przypadku innych publicznych szkół wyższych.
Gotowy projekt, wygasające pozwolenie
Jak podkreślił rektor, inwestycja jest w pełni przygotowana – uczelnia ma już gotowy projekt budynku o powierzchni ponad 20 tysięcy m², prawomocne pozwolenie na budowę oraz własną działkę na terenie kampusu. Nowy obiekt miałby praktycznie podwoić dostępną przestrzeń dydaktyczną, a dodatkowo pomieścić nowoczesną salę konferencyjno-wykładową, zaplecze gastronomiczne oraz miejsca noclegowe dla gości i studentów zagranicznych.
Kwestia stołówki ma swój dodatkowy, praktyczny wymiar – obecny obiekt pochodzi z lat 60. i coraz trudniej spełnia wymogi sanitarne, co w skrajnym przypadku może doprowadzić do jego zamknięcia.
Pozwolenie na budowę wygasa jednak w przyszłym roku, co nadaje sprawie pilności. Na dokumentację projektową uczelnia wydała już ponad 8 mln zł – w razie niepowodzenia starań o finansowanie pieniądze te byłyby, jak ocenił rektor, zmarnowane.
– To nie są moje decyzje, uczelnie tak funkcjonują, że w jednych kadencjach podejmuje się określone decyzje, a ich realizacja przychodzi najczęściej w kolejnych. Ja jestem realizatorem, a nie tym, kto decydował o rozpoczęciu inwestycji, ale tak postrzegam swoją rolę i misję – kontynuowanie rozwoju Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie – mówił prof. Ziębicki.
Resort nauki i szkolnictwa wyższego zadeklarował już sfinansowanie połowy kosztów inwestycji, jednak – jak zaznaczył rektor – nie jest w stanie pokryć całości. Stąd apel skierowany bezpośrednio do premiera i marszałka Sejmu.
Argument gospodarczy
W rezolucji radni podkreślają, że Kraków należy obecnie do najszybciej rozwijających się ośrodków biznesowych w Europie, a sektor nowoczesnych usług dla biznesu stanowi jeden z filarów gospodarczego rozwoju miasta i regionu. Powstanie RCBiI miałoby wzmocnić ten ekosystem – stworzyć przestrzeń współpracy studentów, naukowców i przedsiębiorców, wspierać rozwój startupów oraz zwiększać liczbę wspólnych projektów badawczo-rozwojowych biznesu i uczelni.
Rektor przywołał także dane dotyczące rynku pracy: spośród 500 tysięcy mieszkańców Krakowa w wieku produkcyjnym ponad 100 tysięcy pracuje w centrach biznesowych, a w wielu z tych firm ponad połowę zatrudnionych stanowią absolwenci Uniwersytetu Ekonomicznego. Jak dodał, organizacje zrzeszające przedsiębiorców z tego sektora poparły starania uczelni o finansowanie inwestycji.
W rezolucji zapisano również, że budowa Centrum byłaby symbolicznym uhonorowaniem jubileuszu 100-lecia istnienia uczelni, a sama inwestycja – zarówno dla Krakowa, jak i dla Małopolski – ma charakter strategiczny.
„Mamy podobną sytuację jak na Akademii Muzycznej"
Rezolucję Radzie zarekomendował radny Grzegorz Stawowy, przypominając, że wcześniej Rada przyjęła podobny dokument w sprawie dotacji na budowę kampusu Akademii Muzycznej, przygotowany przez radną Magdalenę Mazurkiewicz.
– Mamy podobną sytuację w Krakowie na innej publicznej uczelni, na Uniwersytecie Ekonomicznym, który ma gotowy projekt, ma ważne pozwolenie na budowę, jest przygotowany pod względem struktury organizacyjnej, projektowej i pomysłu na to, co ma powstać. Rektor zarządza dziś uczelnią, która ma 17 tysięcy studentów i jest największym tego typu podmiotem w naszym kraju, choć w skali globalnej już tak duży nie jest – i to moglibyśmy trochę zmienić, gdyby udało się pozyskać te pieniądze – mówił radny Stawowy.
Grzegorz Stawowy zwrócił też uwagę na szerszy kontekst budżetowy: – Mamy wszyscy świadomość tego, rozmawialiśmy przed chwilą o budżecie miasta, jak łatwo wydawać, a znacznie trudniej zarobić, a to mają być obiekty, które mają uczyć ludzi zarabiać pieniądze.
Rekordowa liczba studentów
Rektor UEK przypomniał na koniec, że choć w przeszłości uczelnia kształciła nawet ponad 20 tysięcy studentów, było ono wówczas rozproszone po zamiejscowych punktach dydaktycznych. Obecna liczba 17 tysięcy studentów skupionych na krakowskim kampusie jest rekordowa i – jak ocenił rektor – stanowi już bezwzględną granicę możliwości uczelni przy obecnej infrastrukturze.
Rezolucja, po przedstawieniu stanowiska rektora i rekomendacji radnego Stawowego, została przyjęta przez Radę Miasta Krakowa i zostanie przekazana Prezesowi Rady Ministrów oraz Marszałkowi Sejmu RP.