W Krakowie się kręci
Słońce, cieplejsze dni i coraz więcej zieleni – wiosna to najlepszy moment, żeby wskoczyć na rower. Miasto konsekwentnie rozwija sieć tras rowerowych, a tegoroczne działania mają skupić się przede wszystkim na bezpieczeństwie i wygodzie codziennych przejazdów.
Dodatkowe 5 mln zł zostanie przeznaczone m.in. na likwidację tzw. uskoków na przejazdach rowerowych, czyli różnic poziomów między drogą dla rowerów a jezdnią. To właśnie one są jednym z problemów najczęściej zgłaszanych przez rowerzystów. Jeszcze w tym roku poprawki mają objąć blisko 70 miejsc na głównych trasach i połączeniach rowerowych.
Uzupełnione zostaną również brakujące fragmenty infrastruktury rowerowej przy dużych inwestycjach, takich jak budowa linii tramwajowej KST IV czy północna obwodnica Krakowa. Wśród zapowiadanych działań znalazły się m.in. prace przy ul. Kocmyrzowskiej.
Rowerem do pracy
Coraz więcej mieszkańców wybiera rower nie tylko w celach rekreacyjnych, ale również jako środek codziennego transportu. Decydując się rano na dojazd do pracy samochodem lub komunikacją miejską, często trzeba mieć spory zapas czasu. Rower pozwala planować podróż znacznie precyzyjniej – podobnie jak spacer – i uniezależnia od wielu drogowych niespodzianek.
W tym roku wystartowała już 10. edycja miejskiej kampanii „Rowerem do pracy”, promującej codzienne dojazdy rowerowe jako alternatywę dla dojazdów samochodem. Akcja skierowana jest do pracodawców zatrudniających na terenie Krakowa co najmniej 50 osób i zachęca do trwałej zmiany nawyków transportowych. Tegoroczna edycja rozpoczęła się 1 maja i potrwa do końca października. Uczestnicy mogą rejestrować przejazdy, śledzić statystyki i wspólnie tworzyć bardziej zrównoważoną mobilność w mieście.
Dojeżdżanie rowerem do pracy to sposób na włączenie aktywności fizycznej do codziennej rutyny bez konieczności wygospodarowywania dodatkowego czasu na trening. Regularne korzystanie z tego środka transportu wpływa pozytywnie nie tylko na środowisko, ale również na naszą kondycję i samopoczucie.
LajkBike
Coraz większym zainteresowaniem Krakowian cieszy się także długoterminowa wypożyczalnia LajkBike. Dzięki niej można przetestować jazdę na rowerze elektrycznym lub tradycyjnym w realnych warunkach miejskich. Jak informuje Zarząd Transportu Publicznego, czas oczekiwania na dostępność roweru – zarówno tradycyjnego, jak i elektrycznego – wydłużył się i obecnie wynosi nawet kilka tygodni. To pokazuje, że popularność oferty LajkBike wciąż rośnie.
Ze względu na bardzo duże zainteresowanie systemem wypożyczania długoterminowego Miasto planuje jego dalszy rozwój. Jeszcze w tym roku flota LajkBike ma zostać powiększona o kolejne 500 rowerów – 250 tradycyjnych oraz 250 ze wspomaganiem elektrycznym. Dzięki temu więcej Krakowian będzie mogło korzystać z miejskiej wypożyczalni.
Coraz więcej osób przekonuje się, że rower może być nie tylko formą rekreacji, ale także wygodnym sposobem na codzienne poruszanie się po mieście. Wraz z kolejnymi inwestycjami i rozwojem programów miejskich Kraków chce jeszcze bardziej ułatwiać wybór tego środka transportu.
Marcelina Kornaś