Informacja ws. umowy z adwokatem Kamilem Kociołkiem
W związku z materiałem opublikowanym w mediach społecznościowych przez radnego Łukasza Starobrata, dotyczącym współpracy Prezydenta Miasta Krakowa z adwokatem Kamilem Kociołkiem, Urząd Miasta Krakowa przedstawia wyjaśnienia dotyczące charakteru tej współpracy. Materiał radnego może sugerować, że efekty pracy adwokata powinny mieć formę tradycyjnych, pisemnych opinii prawnych. Takie założenie jest jednak niezgodne z rzeczywistym charakterem zawartej umowy.
Umowa zawarta z adwokatem Kamilem Kociołkiem nie dotyczy przygotowywania klasycznych opinii prawnych czy rozbudowanych ekspertyz sporządzanych w formie odrębnych, podpisanych dokumentów.
Jej głównym celem jest bieżące, systemowe wsparcie Prezydenta Miasta w analizie dokumentów urzędowych trafiających do jego podpisu oraz weryfikacja spraw prowadzonych przez urząd.
Praca ta była realizowana w elektronicznym systemie obiegu dokumentów, zgodnie z przyjętym kierunkiem cyfryzacji urzędu i odchodzenia od papierowych procedur.
Efektem tej współpracy jest ponad 5 000 zarejestrowanych spraw, z których każda obejmuje zwykle od kilku do kilkunastu materiałów urzędowych wymagających zapoznania się, analizy, zgłoszenia uwag, rekomendacji lub akceptacji.
W wielu przypadkach działania te mają charakter prawny lub opiniodawczy, jednak ze względu na cyfrowy sposób pracy urzędu przyjmują formę komentarzy, adnotacji i decyzji podejmowanych bezpośrednio w systemie elektronicznym, a nie tradycyjnych papierowych opinii.
Dotychczasowe działania adwokata obejmowały sprawy dotyczące mieszkańców, w tym m.in.: skargi, wnioski i petycje, interpelacje radnych, sprawy zgłaszane Prezydentowi podczas spotkań z mieszkańcami, w tym w ramach „Ławeczek Dialogu”, a także projekty dokumentów wymagających decyzji lub podpisu Prezydenta.
Radni Miasta Krakowa, korzystając ze swoich ustawowych uprawnień kontrolnych, zwrócili się o przedstawienie efektów pracy adwokata. W trakcie kontroli oczekiwano głównie tradycyjnych opinii prawnych – rozbudowanych dokumentów zawierających analizy prawne, wnioski i podpis autora. Urzędnicy wielokrotnie wyjaśniali, że specyfika tej umowy jest inna: jej efekty nie przyjmują formy osobnych ekspertyz, ponieważ zasadnicza część pracy polega na codziennej analizie dokumentacji urzędowej i wsparciu decyzyjnym realizowanym w systemie elektronicznym. Dziwić może fakt, że w obecnych czasach kiedy podpis elektroniczny i e-administracja weszły do powszechnego użytku, radni nie uznają dokumentów elektronicznych jako pełnoprawnych odpowiedników pieczątek czy wydrukowanych opinii.